Ośrodki ruchu drogowego - Prawo jazdy

Samochodem na ferie

2010-02-04 20:56:37

Ferie w województwie dolnośląskim trwają w najlepsze. Wielu z nas wybiera się w tym okresie w podróż samochodem. Możemy spodziewać się wzmożonego ruchu oraz dodatkowych utrudnień związanych z opadami śniegu i śliską nawierzchnią. Warto więc odpowiednio przygotować się na takie warunki.

Na pytania dotyczące bezpieczeństwa podczas zimowych podróży odpowiada Violetta Bubnowska, dyrektor ośrodka doskonalenia techniki jazdy Tor Rakietowa we Wrocławiu.

- Wyjazd na ferie to zazwyczaj długa podróż, często w niesprzyjających warunkach, które utrudniają prowadzenie samochodu, a co za tym idzie zwiększają ryzyko wypadku. Co możemy zrobić, by do celu dojechać bezpiecznie?
- Przede wszystkim powinniśmy przed wyjazdem skontrolować stan techniczny naszego samochodu, w szczególności stan opon i ciśnienie w oponach. W panujących warunkach bezpieczeństwo mogą zapewnić nam tylko opony zimowe i to na wszystkich czterech kołach. Zbyt niskie ciśnienie w ogumieniu grozi uszkodzeniem opony, gdy wjedziemy w dziurę lub na krawężnik, a na zakręcie może być przyczyną nawet „zdjęcia” opony z felgi. Natomiast zbyt duże ciśnienie pogarsza przyczepność opony, co wydłuża drogę hamowania i grozi poślizgiem - w trudnych, zimowych warunkach może nas to drogo kosztować. Co pewien czas należy też sprawdzić czy śruby mocujące koła są prawidłowo dokręcone. Podczas jazdy w śniegu lub błocie pośniegowym mogą się one poluzować stanowiąc poważne niebezpieczeństwo dla życia kierowcy i pasażerów. Jeżeli wybieramy się w góry warto zabrać ze sobą łańcuchy śnieżne.

- Czy możemy samodzielnie ocenić stan techniczny samochodu przed wyjazdem, czy konieczna jest wizyta w serwisie?
- Aby uzyskać całkowitą pewność co do sprawności pojazdu, lepiej udać się na stację diagnostyczną. Jednym z elementów, które zapewniają bezpieczeństwo podczas jazdy jest układ zawieszenia. Dlatego przed wyjazdem warto sprawdzić jego geometrię oraz, w razie potrzeby, wymienić amortyzatory. Poziom oleju, płynu do spryskiwaczy i ciśnienie w oponach możemy sprawdzić sami.

- Wiadomo, że podstawą przyczepności na drodze są dobre opony zimowe. Co ile należy je wymieniać by w pełni spełniały swoją funkcję?
- Żywotność opony zimowej to 2 sezony, później nie zapewnia ona już bezpieczeństwa. Przyczyną jest ścieranie się tzw. lameli, czyli małych nacięć, które na ubitym śniegu lub lodzie działają jak przyssawki, zapewniając względną przyczepność opony do podłoża. Lamele mają 2 milimetry głębokości, a powierzchnia miękkiej gumy szybko się ściera. Poza tym z czasem guma ulega utlenianiu i po kilku latach staje się twardsza. Dobre zimowe opony zapewniają przyczepność nawet w najtrudniejszych warunkach, a w krytycznej sytuacji pozwolą nam skręcić, zahamować przed przeszkodą lub uchronią od poślizgu w zakręcie. Dlatego zakup dobrych opon zimowych to inwestycja w bezpieczeństwo.

- Ostatnio widok kierowców, którzy rano zawzięcie walczą z odpaleniem swojego samochodu stał się niemal powszechny. Czy możemy jakoś temu zaradzić?
- Aby uniknąć kłopotów z uruchamianiem samochodu na mrozie, musimy zadbać o akumulator. Należy sprawdzić stan zacisków, które w wilgotne jesienne dni mogły pokryć się śniedzią, uniemożliwiając właściwe przewodzenie prądu. Jeżeli nie mamy zaufania do naszego akumulatora, w podróż warto zabrać ze sobą przewody rozruchowe. Wtedy wystarczy tylko pomoc drugiego kierowcy, by „odpalić” samochód.

- Zanim wyruszymy w podróż pakujemy samochód. Co oprócz walizek, żony i dzieci powinniśmy zabrać:)?
- Wybierając się w zimową podróż nie należy zapomnieć o łopacie. W razie trudności z wyjechaniem z zaśnieżonego pobocza czy parkingu to proste narzędzie może zaoszczędzić nam wiele czasu. Obowiązkowo zabieramy ze sobą także kamizelkę odblaskową i skrobaczkę do szyb oraz miotełkę do odgarniania śniegu.

- Dalekie wyjazdy oznaczają znaczne zużycie paliwa. Czy możemy w jakiś sposób zminimalizować te koszty?
- Aby zaoszczędzić paliwo, a jednocześnie zwiększyć bezpieczeństwo, warto stosować ekonomiczny styl jazdy. Przede wszystkim należy jechać spokojnie, unikając gwałtownych zmian prędkości i kierunku jazdy. Będzie to możliwe, jeśli odpowiednio wcześniej rozpoczniemy hamowanie przed zakrętem lub skrzyżowaniem, a pedałami hamulca i gazu będziemy operować z wyczuciem. Pamiętajmy, że każdy gwałtowny skręt kół może skończyć się poślizgiem, więc ograniczamy kręcenie kierownicą do łagodnego skrętu, niezbędnego dla pokonania zakrętu.

- Czy podczas podróży w góry obowiązują jakieś specjalne zasady prowadzenia samochodu?
- W żadnym wypadku nie wolno podczas jazdy z góry „wrzucać na luz”! Dawniej w ten sposób oszczędzano paliwo, dziś właśnie jadąc „na biegu” nie spalamy paliwa, więc oszczędzamy. Poza tym tylko jazda „na biegu” zapewnia kierowcy panowanie nad samochodem w trudnych warunkach. Zasadą jest, że zjeżdżamy z góry na tym biegu, na którym w tych samych warunkach podjeżdżamy. Im trudniejsze warunki, tym niższy bieg. Wszystko po to, by w razie potrzeby hamować silnikiem, a pedału hamulca używać sporadycznie. Długi zjazd z góry z wciśniętym pedałem hamulca może spowodować przegrzanie układu hamulcowego, co pozbawiłoby nas zupełnie możliwości hamowania. A to mogłoby skończyć się tragicznie.

- Jak sobie radzić z dużym natężeniem ruchu który z pewnością nas nie ominie?
-Przede wszystkim należy zaplanować odpowiednią ilość czasu na podróż. Tak, aby później spokojnie wytrwać w wielokilometrowym zatorze. Ciepły napój w termosie, kanapka i coś słodkiego dla zniecierpliwionych dzieci pozwolą zająć się czymś przyjemnym i opanować nerwy. Planując podróż zarezerwujmy sobie czas na postój, najlepiej w dobrej restauracji, gdzie smaczny obiad, kawa lub herbata pozwolą odpocząć, pobudzić zmysły i zapewnić koncentrację na kolejne godziny jazdy. Prowadzenie auta może być również podzielone na dwóch kierowców.  Aby nie zużywać w „korku” za dużo paliwa podjeżdżajmy używając tylko pedału sprzęgła, bez dodawania gazu.

-Załóżmy, że pomimo najlepszego przygotowania jednak wpadamy w poślizg. Jak należy się w takiej sytuacji zachować?
- Najlepiej oczywiście rozpoznać zagrożenie na tyle szybko, aby uniknąć niebezpiecznej sytuacji. Jednak jeśli już znajdziemy się w opałach, należy zachować spokój i rozsądek. Poślizg jest zjawiskiem złożonym, a sposób na wyprowadzenie auta z poślizgu zależy od bardzo wielu czynników. Inaczej należy postąpić podczas poślizgu podsterownego (wynoszenia przodu auta na zewnątrz zakrętu), a zupełnie inaczej w przypadku poślizgu z nadsterownością (wynoszenia tyłu auta, tzw. zarzucania), inaczej jeśli nasz samochód jest przednionapędowy, a inaczej gdy mamy napęd na tylną oś. Wprawny kierowca znając swój samochód jest w stanie podjąć odpowiednie działania prowadzące do odzyskania przyczepności i ustabilizowania toru jazdy. Jeśli jednak nigdy wcześniej nie mieliśmy okazji przećwiczyć wyprowadzania auta z poślizgu, nieudolne próby „kontrowania” mogą tylko pogorszyć naszą sytuację. W bezpośredniej konfrontacji z niebezpieczeństwem nie ma czasu na naukę metodą prób i błędów, więc najlepiej zastosować najprostszą i najskuteczniejszą zasadę – zwolnić, a jeśli samochód już obraca się na jezdni, jak najszybciej go zatrzymać wciskając jednocześnie pedały sprzęgła i hamulca. Unikajmy przy tym panicznego kręcenia kierownicą, gdyż odzyskanie przyczepności w niekontrolowanym skręcie niezawodnie wyrzuci auto poza drogę.

Być może brzmi to skomplikowanie, ale takich zachowań można się nauczyć. Na specjalnych szkoleniach samochodowych celowo stwarza się trudne warunki, by odpowiednie reakcje stały się dla kierowców odruchem, zapewniając w ten sposób im i ich pasażerom bezpieczeństwo nawet w najtrudniejszych warunkach. Regularny trening czyni mistrza...

Komentarze
Redakcja dlaStudenta.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego.
Warto przeczytać
Samochodem na ferie
Samochodem na ferie 2010-02-04 20:56:37

Ferie w województwie dolnośląskim trwają w najlepsze. Wielu z nas wybiera się w tym okresie w podróż samochodem.

Jak należy prowadzić auto w zimie?
Jak należy prowadzić auto w zimie? 2009-12-23 09:27:49

Gdy na drogach zima, korków i stłuczek coraz więcej, należy pamiętać o podstawowych zasadach zachowania na „białej” drodze.

Zobacz także
Samochodem na ferie
Samochodem na ferie 2010-02-04 20:56:37

Ferie w województwie dolnośląskim trwają w najlepsze. Wielu z nas wybiera się w tym okresie w podróż samochodem.

Przyjemne z pożytecznym
Przyjemne z pożytecznym 2010-01-24 00:11:46

Moda na rozrywki, którym oddajemy się w wolnym czasie zmienia się co kilka lat.

Senior za kierownicą
Senior za kierownicą 2010-01-14 21:44:49

Emerytura to nie tylko czas odpoczynku, to także najlepszy okres na realizację marzeń.

Ostatnio czytane
Samochodem na ferie
Samochodem na ferie 2010-02-04 20:56:37

Ferie w województwie dolnośląskim trwają w najlepsze. Wielu z nas wybiera się w tym okresie w podróż samochodem.

Jak należy prowadzić auto w zimie?
Jak należy prowadzić auto w zimie? 2009-12-23 09:27:49

Gdy na drogach zima, korków i stłuczek coraz więcej, należy pamiętać o podstawowych zasadach zachowania na „białej” drodze.

Popularne
Kurs dokształcający kierowców
Kurs dokształcający kierowców 2009-09-02 00:22:30 | Białystok

Kurs dokształcający kierowców wykonujących transport drogowy w zakresie przewozu osób/rzeczy

Uczyć innych jeździć lepiej
Uczyć innych jeździć lepiej 2010-01-06 16:36:16

Pojawiła się nowa możliwość rozwoju kariery zawodowej dla instruktorów nauki jazdy. Teraz mogą nie tylko uczyć podstaw prowadzenia pojazdów...